<h1>Chleb na zakwasie</h1>

Chleb na zakwasie

Jak Państwo wiedzą piekę chleb - nareszcie.
Więc lubię poczytać coś fajnego na ten temat.
W internecie natrafiłem na ciekawy artykuł
tu: http://kuchnia.wp.pl/zakwas-lubi-zaskakiwac-6114384833001089a
Jest trochę długi więc więc przytoczę
parę cytatów odnośnie zakwasu,
bo niektórzy uważają, że to jakaś magia.

,,Dawniej chleb powstawał z wody, mąki i soli. - Proces przygotowywania ciasta trwał nie krócej niż dwa dni. Do drewnianej dzieży, w której zostawiono tzw. "zaczątek", czyli odrobinę ciasta z poprzedniego wypieku, gospodyni dolewała letnią wodę. Tak powstawał prawdziwy, naturalny zakwas"

,,Współcześnie, mimo że o zakwasie wiemy już całkiem sporo, nadal jest on owiany mgiełką tajemnicy. Ci, którzy mają z nim do czynienia na co dzień wiedzą, że potrafi zaskakiwać".

,, Zakwas chlebowy był przekazywany z pokolenia na pokolenie, dzielono się nim, jak największym skarbem, dbano i "utrzymywano przy życiu" przez wieki.  O jego ważnej roli niech świadczy fakt, że niekiedy wchodził w skład wiana, w jakie wyposażano młodą kobietę przed zamążpójściem".

,,Zakwas to nic innego, jak mąka i woda, które w wyniku fermentacji stają się naturalnym środkiem spulchniającym ciasto i nadającym specyficznego, kwaskowego smaku. Fermentacja jest możliwa dzięki bakteriom kwasu mlekowego oraz naturalnym, dzikim drożdżom. - Można go przygotować samemu, mieszając wodę z mąką i odstawiając go w zaciszne miejsce. Po kilku dniach dokarmiania wodą i mąką (najlepiej żytnią) możemy już spróbować wypieków. Jeśli będziemy o niego odpowiednio dbać, to zakwas ustabilizuje się i okrzepnie" .


To tyle cytatów, ale zachęcam do przeczytania całego artykułu.